Home  l  Nowości  l  O mnie  l   O sheltie  l  Moje Psy  l  Szczenięta  l  Galeria  l  Linki  l  Kontakt


O SHELTIE

Pielęgnacja

Pielęgnacja Owczarków Szetlandzkich (sheltie) polega na:
1. czesaniu

2. kapieli

3. zadbaniu o łapy, pazury, uszy, oczy i zęby.
Nie zabiera dużo czasu, a pies zadbany ma lepsze samopoczucie, jest szczęśliwszy i mniej podatny na choroby skóry.

CZESANIE
Czeszemy raz w tygodniu
lub raz na dwa tygodnie, a psy o sztywnej sierści jeszcze rzadziej. Zbyt częste czesanie prowadzi do wyczesywania podszerstka i pies źle wygląda.
Przed czesaniem spryskujemy
szatę odżywką w sprayu lub wodą (najlepiej miękką). Ułatwi nam to rozczesywanie. Do czesania używamy miękkiej szczotki z metalowymi, zakrzywionymi pręcikami. Szczotką z naturalnego włosia usuwamy z sierści kurz i nabłyszczamy włos.
Częściej czeszemy tylko włosy za uszami i na portkach. Portki czeszemy metalowym grzebieniem. Systematyczne czesanie za uszami i na portkach nie  dopuści do powstania kołtunów (sfilcowanych kłębków). Gdy jednak do tego dojdzie i nie dadzą się rozplątać i jedynym ratunkiem jest ich wycięcie. Niestety, w przypadku wycięcia będzie to brzydko wyglądać.

W okresie linienia czeszemy nawet codziennie, a wtedy nie będzie sierści na dywanach.

Niezbędne akcesoria do czesania to: szczotka z naturalnego włosia, pudlówka (szczotka o metalowych, zagiętych końcówkach) oraz metalowy grzebień.

KĄPIEL
Raz lub dwa razy do roku.
  Nie należy też kąpać psów poniżej 12 m-cy. Dla sheltie najlepsze są szampony odpowiednie dla psów z długim, sztywnym włosem, np. z dodatkiem olejku norkowego lub  olejku jojoba. Nie powinno się używać szamponów zmiękczających włos. Po umyciu pieska należy porządnie spłukać, a następnie bardzo dokładnie wysuszyć, zwłaszcza gęsty podszerstek.

Należy pamiętać, że kąpiel w okresie linienia jest wskazana, bo powoduje szybsze wypadanie włosa.

ŁAPY - usuwamy zabrudzenia po każdym spacerze. Zimą, gdy pies chodzi po posypywanych solą ulicach ważne jest każdorazowe spłukanie łapek wodą. Pozwoli to wypłukać resztki soli, która może podrażniać skórę zwierzęcia.

PAZURY -jeżeli pies sam nie ściera sobie dostatecznie pazurków w czasie spacerów, należy je przycinać (wystarczy robić to co kilka miesięcy). Pierwszy raz najlepiej pójść do weterynarza. Nie jest to zabieg trudny, ale dobrze jest mieć do tego specjalną gilotynkę, a także trzeba wiedzieć na jaką długość można pazurka obciąć. Znacznie trudniej obcina się pazury o czarnym zabarwieniu - nie widać wtedy długości wyrośniętego martwego pazura. Lepiej więc obciąć mniej, niż narazić psa na skaleczenie i ból. Zrazimy go też do dalszych tego typu zabiegów.

USZY- w razie potrzeby czyścimy patyczkami do uszu. Jest to czynność, którą u zdrowego psa wykonujemy dość rzadko.

OCZY- nie wymagają specjalnych zabiegów. W razie potrzeby przemywamy gazikiem, nie wacikiem - wacik może pozostawiać włoski i podrażniać oko. Używamy do tego roztworu rumianku, świetlika lekarskiego lub herbaty. Jeżeli nasze zabiegi nie przynoszą poprawy to powinniśmy iść po poradę do wterynarza.

ZĘBY- dobrze jest, gdy od małego przyzwyczajamy pieska do mycia zębów specjalną małą szczoteczką (wcale nie musimy robić tego zbyt często). Zapobiega to osadzaniu się kamienia nazębnego, a dodatkowo przyzwyczaja psa do różnego rodzaju zabiegów - m.in. oglądania zębów np. przez weterynarza lub sędziego. Można też kupować specjalne kości czyszczące zęby.

 

 
 
*All rights reserved!* Copyright © 2007* Webdesign: Don@r